Frisbee

Porozmawiajmy o skakaniu

Skakanie zawsze kojarzy się z dogfrisbee, tak jak przeszkody z agility. Nie bez powodu mówi się na nasze zwierzaki „Latające Psy”! W obecności frisbee zyskują one prawdziwe właściwości lotne! Wykonują niesamowite skoki, przeskoki, wyskoki, odbicia, lądowania, ewolucje! My natomiast, jako ich właściciele, musimy zadbać o to, aby wszystkie trzy fazy łapania były bezpieczne. Dzięki temu będziemy mogli wspólnie trenować przez wiele lat.

Fot. Pexels

Trzy fazy łapania dysku

Wyobraźmy sobie psa biegnącego po frisbee. Biegnie i śledzi dysk, a gdy jest już gotowy do złapania go – zwalnia trochę swój bieg, rozpoczynając proces łapania. Składa się on prawidłowo z trzech ładnie kontrolowanych przez psa faz:

1. Wybicie – pies zebrał się w ruchu, przeniósł ciężar ciała do tyłu i wybił się z ziemi. Chcemy widzieć planowany ruch: równe wybicie się z kończyn i silne odepchnięcie.

2. Chwyt dysku – czasem może to się wydarzyć na ziemi, jednak my dziś skupimy się na fazie lotu, a więc chwycie w powietrzu. W tej fazie szukamy u psa charakterystycznej, zaokrąglonej sylwetki, potocznie zwanej „rogalikiem”. Ważne jest również to czy pies leci stabilnie w powietrzu, czy też traci równowagę, co objawia się „chybotliwym” lotem. Niepożądane jest natomiast tak zwane „ciągnięcie łap po ziemi” czy też skakanie pionowo w górę.

3. Lądowanie – bardzo istotna faza, może nawet najważniejsza! Wzorcowo pies powinien w kontrolowany sposób wylądować na ziemi, najlepiej na cztery łapy lub w tak zwanym dwutakcie, czyli najpierw przednie, potem tylne łapy (tak jakby przez coś przeskakiwał). Najgorszym i najbardziej niebezpiecznym wariantem jest lądowanie na tylne łapy (na tzw. świecę). Nakłada to bardzo duże obciążenia na kręgosłup i stawy, a także sprzyja kontuzjom mięśni (szczególnie mięśnia biodrowolędźwiowego).

Fot. Tomasz Mońko

Dlaczego prawidłowe skakanie jest ważne?

Ponieważ jest to ruch wielokrotnie powtarzany – za każdym razem, gdy idziecie na frisbee (no chyba, że Wasz pies do frisbee nie skacze). Skoro ruch ten się cyklicznie powtarza, to może nakładać na psa niepotrzebne przeciążenia. Dlatego tak ważne jest, aby z umiarem dawkować psu zabawę frisbee (max. 2 razy w tygodniu, max. 5-8 minut).

Skakanie do frisbee może też być przejawem wzrostu pewności siebie psa, więc powinno być oczywiście nagradzane.

Jeżeli natomiast widzicie, że Wasz pies nie prezentuje prawidłowych faz skoku po dysk, możecie wykonywać z nim poniższe ćwiczenie, aby zachęcić go do wybierania prawidłowego momentu wybicia i łapania dysku w locie.

UWAGA: Wiele psów może mieć z tym ćwiczeniem na początku problem, dlatego utrzymujmy jak najprostszą wersję zabawy, dopóki pies nie zyska pewności siebie. Oznacza to niską poprzeczkę, nieruchomy dysk i DUŻO nagradzania.

No to HOP!

Przychodzę do Was z propozycją ćwiczenia, które ma za zadanie przede wszystkim pokazać psu, że skakanie do frisbee jest możliwe, wzmocnić jego mięśnie odpowiedzialne za bezpieczne i świadome wybijanie się oraz nauczyć go celowania w dysk podczas skakania. Jakie psy mogą wykonywać to ćwiczenie? Zdrowe, bez kontuzji, starsze niż 12 miesięcy, bez otyłości oraz psy, które nie są seniorami!

Będziesz potrzebować: przeszkody z tyczką z regulowaną wysokością lub kija od szczotki, który będziesz trzymać w ręce podczas wykonywania ćwiczenia, ulubionej zabawki, frisbee, bezpiecznej (nie śliskiej) powierzchni (najlepiej równego trawnika).

  1. Najpierw musisz oswoić psa z przeszkodą. Połóż tyczkę na ziemi i za pomocą zabawki przeprowadź psa nad tyczką – za pokonanie jej pies powinien dostać nagrodę. Następnie podnieś poprzeczkę odrobinę nad ziemię i poproś psa o jej ponownie pokonanie. Jeżeli Twój pies skacze z dużą pewnością siebie, przejdź do kolejnego kroku.
  2. Pokaż psu zabawkę za poprzeczką na wysokości jego lecącej głowy i poproś go o skoczenie z jednoczesnym złapaniem zabawki w locie. Jeżeli psu się uda, puść zabawkę tak, aby pies mógł spokojnie wylądować z zabawką w pysku. Na tym etapie chcemy jak najbardziej ułatwić zadanie, dlatego zabawka pozostaje za tyczką na wyciągnięcie pyska.
  3. W następnym kroku zabawka powinna zostać złapana już CENTRALNIE NAD TYCZKĄ. Częstym błędem jest przesuwanie zabawki za tyczkę, gdy pies jest już w locie. To wpłynie znacząco na jakość skoku, gdyż pies będzie próbował sięgnąć po przesuwający się obiekt.
  4. Jeżeli pies wykonuje prawidłowo wszystkie trzy kroki, możemy zabawkę zamienić na dysk. Posadź psa za poprzeczką w odległości 2 kroków od niej, ustaw dysk centralnie nad poprzeczką na takiej wysokości, aby pies komfortowo oddał skok i na komendę „catch” zwolnij go z zostawania. Pies powinien zrobić jeden do dwóch susów, wybić się, złapać dysk w locie i ładnie wylądować na ziemi. Kiedy chwyci on dysk, powinieneś go puścić, aby nie szarpnąć psa niepotrzebnie. Pamiętaj o solidnym nagradzaniu udanych powtórzeń, aby pies zrozumiał kryteria zabawy!
Fot. Anthony Duran

Częstotliwość wykonywania ćwiczeń na przeszkodzie

Jest to zamiennik treningu frisbee, więc częstotliwość nie może być zbyt duża. Raz w tygodniu w zupełności wystarczy, zwłaszcza dla psów, które dopiero uczą się skakania! Ćwiczenie ma za zadanie podnieść świadomość ciała w locie, nauczyć psa łapania z jednoczesnym skokiem i być urozmaiceniem treningu. Pamiętaj również, że kroki opisane wyżej niekoniecznie uda Ci się zrealizować podczas jednego treningu. Bądź dobrym trenerem i rozbij je na kolejne sesje, aby pies mógł zrozumieć ćwiczenie i nabrać w nim wprawy!

Reklama




Ania Radomska
Absolwentka Fizjoterapii na Akademii Wychowania Fizycznego oraz studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Trenuje dogfrisbee od 15 lat. Obecnie poza byciem zawodnikiem jest również sędzią USDDN oraz trenerem w szkole „Dogfrisbee with PajonkTeam”.

Podobne artykuły