Ogólne

Ratunku! Mój pies nie chce trenować!

Twój pies, mimo wszelkich Twoich starań, odmawia udziału w treningu, rozprasza się i nie jest zainteresowany współpracą? Powodów może być wiele!

Pamiętasz ten moment, kiedy uzbrojony w smakołyki i zabawki ruszyłeś na trening? Byłeś pełen marzeń o startach w zawodach, planów ćwiczeń, ogromnych chęci i zapału… A na miejscu okazało się, że Twój trening to totalna klapa? Pies odmawia wykonywania najprostszych poleceń, ciśnienie szybuje Ci w górę jak rakieta. Denerwujesz się na swojego pupila – przecież Twoją ofertą smakołyków nie pogardziłby nawet francuski piesek! Zabawki z naturalnego futra owczego czy piłki na świecących sznurkach też nie należały do najtańszych. A co na to Twój pies? NIC. Pozostaje niewzruszony.

Co mogło się stać?

Przyczyn takiego zachowania może być wiele. Zanim się poddasz i odpuścisz wszystkie obediencowe marzenia, warto się nad tymi przyczynami zastanowić.

Pora treningu

Może to pora treningu jest nieodpowiednia? Twój pies właśnie skończył posiłek, jest najedzony i najzwyczajniej w świecie nie ma ochoty na ruch, a tym bardziej na dojadanie kolejnej porcji smaczków? W takim momencie smakołyki nie będą dla niego motywacją do działania. Spróbuj zmienić porę treningu na taką, kiedy pies będzie przed posiłkiem. Możesz też wybrać czas, kiedy pies dostawałby swój posiłek, podając mu go w formie nagród za wykonane zadania.

Dobór smakołyków

A może warto przyjrzeć się smakołykom, które podajesz w nagrodę? To, że mają fajne, kolorowe opakowanie, nie oznacza, że będą smakowały Twojemu psu. Zrób prosty test – ułóż trzy rodzaje smakołyków obok siebie, w odległości około 30 cm. Podejdź do nich z psem na smyczy, tak aby mógł je powąchać, ale nie zjeść. Odejdź krok do tyłu i zwolnij psa do smakołyków. Zapamiętaj lub zapisz, w jakiej kolejności je zjadał. Wykonaj kilka takich testów z różnymi smakołykami. Pies sam wskaże Ci, co jego zdaniem było najlepsze w Twojej ofercie. Z taką wiedzą trening na pewno pójdzie Wam lepiej!

Odpowiednia motywacja

Jeżeli Twój pies, mając do wyboru smaczki lub zabawkę, zawsze wybierze zabawkę, pomyśl o tym idąc na trening. Nie potrzebujesz tony smakołyków. Zamiast nich zabierz dwie fantastyczne piłki na sznurku lub szarpaki, które zaoferujesz mu w nagrodę. Niektóre psy zdecydowanie wolą zabawę od jedzenia i zabawka będzie lepszym motywatorem i najlepszą nagrodą.

Rozproszenia

Być może Waszym problemem jest miejsce, w którym odbywa się trening. Jeżeli Twój pies nie opanował jeszcze dobrze skupiania uwagi na Tobie, w nowym otoczeniu będzie bardziej zainteresowany zapachami w trawie niż ćwiczeniami. Zatem wybierając miejsce na trening, bierz pod uwagę możliwości psa. Zaczynaj od spokojnych warunków, w których niewiele się dzieje. Stopniowo przenoś się w miejsca, gdzie pojawiają się rozproszenia. Dzięki temu Twój pies będzie robił postępy w nauce, a Ty nie będziesz denerwować się tym, że jego nos jest ciągle w trawie.

FOT. MARTYNA BABIAK

Kondycja

Czy kiedykolwiek pomyślałeś o tym, że Twój pies najzwyczajniej w świecie nie ma kondycji do trenowania? Jeżeli ćwiczycie sporadycznie, a cały jego ruch to kilka spacerów do najbliższego parku, to być może po prostu szybko się męczy. Może bolą go mięśnie? Jeżeli tak, nic dziwnego, że odmawia kolejnych treningów. Może warto przygotować się zatem stopniowo w domu, np. ćwicząc psi fitness.

Jeżeli sprawdziłeś już wszystko, a Twój pies w dalszym ciągu nie wykazuje chęci do ćwiczeń, udaj się z nim do profesjonalnego trenera. Przyjrzy się on z boku Waszemu treningowi. Czasami to opiekun popełnia błąd, którego sam nie zauważa (trudno jest patrzeć na siebie obiektywnie), przez co pies ma problem ze zrozumieniem i wykonaniem zadań. Możesz też poszukać w swojej okolicy grupy, która organizuje wspólne treningi, i do niej dołączyć. Zyskasz dużą pomoc innych zawodników, a przy okazji będziesz mieć większą motywację do ćwiczeń – wiadomo, że w grupie zawsze raźniej!

Reklama




trener psów Agnieszka Musiał
od ponad 10 lat prowadzi PsiąSzkołę. Celem jej pracy jest pomoc opiekunom w wychowaniu ich psów oraz zbudowaniu relacji opartej na zrozumieniu i zaufaniu. Jest również hodowcą psów rasy owczarek australijski oraz prazsky krysarik. Ze swoimi psami trenuje na co dzień obedience.

Podobne artykuły