Zdrowie

Alarm! Mój pies się drapie!

Skóra psa to największy organ organizmu, który stanowi około 12 proc. jego masy. Chroni narządy wewnętrzne, służy jako tarcza przed pasożytami i drobnoustrojami, reguluje temperaturę ciała, poziom nawodnienia organizmu oraz magazynuje witaminy. Alergie i pasożyty to najczęstsze powody problemów z psią skórą, a gdy ona choruje – cierpi całe ciało.

Każdy pies drapie się, liże, tarza i ociera pyskiem o różne powierzchnie. Zwykle są to naturalne reakcje, najczęściej powiązane z innymi czynnościami. Po posiłku pies czyści pysk i łapy – czyli robi to, co my – jednak nie za pomocą chusteczki czy mydła, ale dywanu i własnego języka. Tarzając się, pies masuje plecy albo „panieruje” ciało w ulubionych zapachach na spacerze.

Gdy te naturalne zachowania stają się zbyt intensywne, z pewnością ich przyczyna jest źródłem dyskomfortu. Spontaniczne drapanie z czasem przechodzi w częstsze i dłuższe epizody świądu. Drapanie i lizanie swędzących miejsc prowadzi do powstania hot spot, czyli ostrego sączącego zapalenia skóry. Jest to zaczerwieniony, podrażniony obszar skóry, najczęściej nieustannie wilgotny od uporczywego lizania, drapania lub pocierania i obecności wysięku. Takie ogniska mogą wystąpić w dowolnym miejscu na ciele psa, choć najczęściej znajdujemy je na głowie, klatce piersiowej lub w okolicy zadu. Na skutek nieustannej ingerencji, hot spot szybko się rozrasta i zaognia. Samopoczucie psa jest coraz gorsze. Zwierzę staje się osowiałe, traci apetyt i szybko spada mu odporność.

Przyczyny kompulsywnych zachowań mogą być różne. Bardzo często lizanie łap wynika z nudy, stresu lub frustracji. Psy, które nie potrafią skutecznie zakomunikować, że na przykład muszą wyjść za potrzebą, wykształcają różne reakcje. Wraz z narastającym uczuciem pełnego pęcherza, zwierzę odczuwa coraz silniejszy stres i próbuje obniżać go sprawdzonym przez siebie sposobem. A wiadomo, że sama czynność lizania działa uspokajająco.

Psy drapią się, gdy są zniecierpliwione, lub nie wiedzą, co począć w danej sytuacji, gdy są zakłopotane. Takie reakcje łatwo identyfikujemy, gdyż pojawiają się tylko w określonych sytuacjach. Natomiast frustracja wywołana godzinami samotności może mieć poważniejsze konsekwencje. Pies zaczyna nie tylko kompulsywnie lizać wybrane miejsce na ciele, ale wręcz wgryzać się w nie i wyrywać sierść.

W przypadku nudy, zapewnienie psu odpowiedniej porcji ruchu i rozrywki skutecznie eliminuje problem. Zaspokojenie psychicznych i fizycznych potrzeb zwierzęcia jest szybkim testem, czy niepożądane zachowanie miało źródło w emocjach i nadmiarze niespożytej energii.

Dużo trudniej jest poradzić sobie z zachowaniami wywołanymi nadmiernym lękiem. U niektórych psów rozwijają się, podobnie jak u ludzi, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Czasem jest to właśnie drapanie się, lizanie czy gryzienie niektórych partii ciała. Jednak zanim zaczniemy pracować z psią psychiką, w pierwszej kolejności należy wyeliminować inne przyczyny takich reakcji.

Alergie

Gdy drapanie wymyka się spod kontroli, może sugerować immunologiczną reakcję na żywność lub czynniki środowiskowe, w tym pleśń i pyłki albo pasożyty. Psy mogą również rozwinąć kontaktowe zapalenie skóry jako reakcję na substancje takie jak pestycydy lub mydło.

Atopowe zapalenie skóry (AZS)

To wieloczynnikowa choroba o złożonym podłożu. Ujawnia się przed ukończeniem trzeciego roku życia. Z pewnością istotną rolę gra czynnik genetyczny, dlatego AZS u niektórych ras występuje częściej niż u innych. Objawia się swędzącymi zmianami zlokalizowanymi w charakterystycznych miejscach. Objawy choroby rozwijają się wskutek nieprawidłowej reakcji układu odpornościowego na czynniki występujące w środowisku. Warunki środowiskowe, które wpływają na intensywność objawów choroby nawet u leczonego zwierzęcia, to wilgotność powietrza i temperatura otoczenia psa atopika. Warto przedyskutować z lekarzem weterynarii, jakie warunki będą dla naszego pacjenta optymalne.

Zaburzenia równowagi hormonalnej

Jeśli organizm psa nie wytwarza wystarczającej ilości hormonu tarczycy lub wydziela zbyt dużo kortyzolu, mogą wystąpić różne zmiany dermatologiczne. Łysiejące placki wyglądają jak reakcja alergiczna, dlatego naturę problemu może rozpoznać jedynie lekarz weterynarii po wykonaniu odpowiednich badań laboratoryjnych.

Nowotwory

Nie należy bagatelizować problemów skórnych u psa. Cześć zmian nowotworowych jest łagodna, ale są również odmiany agresywne i złośliwe. Nigdy nie wiemy, czy pod tłuszczakiem nie kryje się groźna zmiana, dlatego każdą anomalię należy skonsultować z lekarzem weterynarii.

Ból

Próbując ustalić, dlaczego pies nadmiernie liże lub drapie określone partie ciała, powinniśmy wziąć pod uwagę uraz – powierzchniowy lub ukryty głębiej. Jeśli nie znajdziemy kamyka lub ciernia między palcami łapy, być może ból zlokalizowany jest w stawach lub otaczających je tkankach. Kompulsywne lizanie bywa też odpowiedzią na problemy ortopedyczne, w tym zapalenie stawów i zmiany zwyrodnieniowe. Gdy zauważamy, że pies tarza się znacznie częściej niż dotychczas, może to oznaczać świąd skóry, ale również świadczyć o napięciach mięśni wokół kręgosłupa lub wręcz bolesności pleców.

Najczęstsze objawy choroby skóry u psa:

  • długotrwały miejscowy lub uogólniony świąd,
  • intensywne wypadanie sierści,
  • zaczerwienienie skóry,
  • widoczne zmiany skórne – grudki, strupy, krostki, nadżerki i inne wykwity,
  • łupież skórny,
  • silne przesuszenie skóry,
  • rozdwajanie i pękanie pazurów czy gromadzenie się u ich nasady dużych ilości ciemnej wydzieliny.

źródło: www.StopPasozytom.pl

Pasożyty

Jedną z najczęstszych przyczyn kompulsywnego lizania i drapania się psów jest obecność pcheł, kleszczy lub innych pasożytów. Kleszcze są widoczne gołym okiem, ale pchły bywają długo niezauważone. Poza dokuczliwym świądem mogą wywołać tzw. alergiczne pchle zapalenie skóry. Natomiast mniejszych roztoczy nie zobaczymy nieuzbrojonym okiem, stąd jeśli nawet skóra wydaje nam się czysta, nie oznacza to, że pies nie został skolonizowany przez pasożyty. Świerzbowiec uszny bytuje w kanale słuchowym, gdzie drapiący się pies uszkadza skórę, co z kolei prowadzi do licznych powikłań bakteryjnych. Niezwykle zaraźliwy świerzbowiec drążący atakuje zewnętrzne partie skóry. Natomiast nużeniec psi naturalnie występuje w mieszkach włosowych i gruczołach łojowych zdrowych psów. Zmiany skórne w postaci strupów, owrzodzeń, intensywnego łysienia, łojotoku występują wtedy, gdy z jakiegoś powodu pasożyt zaczyna intensywnie się namnażać. Choroba nie jest zaraźliwa, ale niezwykle dokuczliwa dla psa.

Dlaczego pchły są groźne?

  • potrafią wypić nawet 20 razy więcej krwi, niż wynosi ich waga,
  • samica pchły zależnie od gatunku w trakcie swojego życia może złożyć od 600 do 2000 jaj,
  • jaja znajdujące się na skórze zwierzęcia są trudne do zauważenia gołym okiem i co za tym idzie trudne do usunięcia,
  • pchły bytują nie tylko na skórze zwierzęcia, ale chowają się też w zakamarkach domu,
  • z łatwością zmieniają nosiciela, mogą żerować również na skórze człowieka,
  • przenoszą wiele groźnych chorób, bardzo trudno jest się ich pozbyć,
  • larwa pchły w niekorzystnych warunkach potrafi przeczekać w uśpieniu nawet kilka miesięcy.

źródło: www.StopPasozytom.pl

Bakterie

Do zakażeń bakteryjnych dochodzi bardzo często, jeśli w grę wchodzi pierwotna przyczyna podrażnienia skóry – na przykład alergia. Zmiany takie jak grudki, krostki, strupki, rumień czy miejscowe wyłysienia – po odpowiedniej diagnozie – muszą być leczone antybiotykami.

Grzybice

Wywołują zróżnicowane zmiany na ciele, którym nie zawsze towarzyszy świąd. Atakują organizm, gdy nie ma on odpowiedniej odporności – w młodym lub podeszłym wieku, w wyniku osłabienia chorobą albo intensywnym wysiłkiem. Drożdżaki i inne grzyby mogą zaatakować psa po długotrwałej antybiotykoterapii lub terapii sterydowej.

Dieta i pielęgnacja

W dopasowaniu odpowiedniej karmy może pomóc lekarz weterynarii. Psim alergikom pokarmowym dietę dobieramy w sposób bardziej restrykcyjny, zwracając uwagę na źródło białka, tłuszczu i wszelkie dodatki. Psom, które nie cierpią z powodu alergii, w kwestii kulinariów można pozwolić sobie na nieco więcej. Składniki karmy bywają przyczyną alergii, ale nie tylko one mogą negatywnie wpływać na psią skórę. Pamiętajmy też o odpowiednim spożyciu wody i ewentualnej suplementacji zalecanej przez specjalistów. Ważny jest również odpowiedni szampon – dobrej jakości i o składzie skomponowanym specjalnie dla przesuszającej się i wrażliwej skóry. Dobór kosmetyków najlepiej skonsultować z lekarzem dermatologiem. To wszystko wpływa na zdrowie psiej skóry. Jeśli nasz pies ma kłopoty z powodu przesuszającej się skóry, musimy być czujni i odpowiednio reagować. Psy drapią się, gdy przeszkadzają im kołtuny. Zbita sierść nie tylko sprawia ból, ale jest też siedliskiem wszelkiego rodzaju bakterii, grzybów oraz doskonałym inkubatorem larw pasożytów. Regularne i prawidłowe czesanie długiej sierści to podstawa zdrowej skóry. Jeśli mimo zabiegów nadal tworzą się kołtuny, warto poprosić o radę groomera.

Jak uchronić psa przed atakiem pasożytów?

Pasożyty takie jak pchły czy kleszcze można spotkać dosłownie wszędzie – wystarczy kontakt z innym zwierzakiem lub krótki spacer w pobliżu terenów zielonych, by złapać psiego pasożyta.

  • Tabletki smakowe
    Niektóre z nich charakteryzują się szybkim (na pchły działają już po 8 godzinach od zażycia, na kleszcze po 12 godzinach) i długotrwałym działaniem. Ponieważ występują w wersjach smakowych, psy zjadają je chętnie. Tabletki są przeznaczone dla psów już od 1,25 kg masy ciała. Niektóre preparaty złożone w tabletkach oprócz eliminacji pcheł i kleszczy zapewniają leczenie i profilaktykę inwazji pasożytów naczyniowych i żołądkowo-jelitowych.
  • Krople typu spot-on
    Krople są wygodne w użyciu. Wystarczy skropić nimi skórę zwierzęcia – należy pamiętać, że krople aplikujemy na grzbiet między łopatkami – w innym przypadku istnieje ryzyko, że pies zliże preparat ze skóry.
  • Aerozole
    Warto użyć ich do spryskania legowiska i jego okolic, tapicerki samochodowej, a także (jeśli zaleca to producent) sierści zwierzęcia. Oprysk warto powtarzać co 3-4 tygodnie. Aerozole są przydatne w zwalczaniu inwazji pcheł, których larwy bytują nie tylko na skórze zwierzęcia, ale też na legowisku i w jego okolicach, a w postaci uśpionej potrafią przetrwać nawet kilka miesięcy.
  • Obroże
    Nasączone są specjalnym preparatem, który stopniowo uwalnia się w trakcie użytkowania i odstrasza w ten sposób pchły oraz kleszcze.
    źródło: www.StopPasozytom.pl

Bez leczenia i profilaktyki ani rusz

Choć choroby skóry u psów są bardzo rozpowszechnione, diagnoza nie jest prostą sprawą, podobnie jak leczenie tych dolegliwości. Każda zmiana zachowań, w postaci intensywnego drapania, częstszego tarzania się, tarcia ciałem o różne powierzchnie, to sygnał do działania. W zależności od przyczyny kompulsywnych reakcji psa lekarz weterynarii podejmie odpowiednie działania. Aby zdiagnozować konkretną przyczynę świądu u zwierzęcia, konieczne będzie wykonanie kilku testów i zabiegów. Mogą one obejmować pobranie zeskrobiny skóry i cytologię – w celu wykrycia obecności pasożytów oraz infekcji bakteryjnych lub drożdżakowych. Niekiedy (gdy mamy do czynienia z atopowym zapaleniem skóry) stan chorobowy może być jedynie kontrolowany, a nie wyleczony, zatem zwierzęta będą wymagały troski przez całe życie. W zależności od diagnozy, konieczne mogą być różne działania:

  • Eliminacja pasożytów. Istnieje wiele produktów przeciw pchłom i kleszczom, które może polecić lekarz weterynarii. Ponadto, jeśli problemy są spowodowane przez pchły, należy pamiętać o regularnym czyszczeniu psiego łóżka, odkurzaniu dywanów i mebli tapicerowanych, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo ponownej inwazji. Osobniki żerujące na czworonogu to niewielki procent całej populacji. Dużym zagrożeniem są larwy, które ukrywają się w posłaniach, kanapach i czekają na odpowiednie warunki do rozwoju. Leczenie musi objąć wszystkie zwierzęta żyjące w tych samych pomieszczeniach.
  • Zmiana diety. Jeśli to alergie pokarmowe powodują problemy skórne, konieczna będzie dieta eliminacyjna, przeprowadzona pod okiem lekarza.
  • Zażywanie leków, wśród których mogą się znaleźć miejscowe lub ogólnoustrojowe antybiotyki, sterydy lub niesterydowe produkty przeciwświądowe.
  • Psy cierpiące na sezonowe alergie na pyłki, pleśnie czy roztocza mogą odnieść korzyści z immunoterapii swoistej, czyli odczulania. Nie należy ich mylić lekami iniekcyjnymi, które mogą być stosowane w celu zahamowania swędzenia.

Materiał powstał we współpracy z firmą:

Tekst: Malwina Użarowska
dziennikarka medyczna,
od 10 lat trenuje agility.

Reklama




Podobne artykuły