ŻywienieSportZachowanie

Jaka nagroda dla małego psa?

„Mój pies jest niejadkiem. Czy ktoś mógłby polecić smaczną karmę? On żadnej nie chce jeść!”. Pewnie nie raz natknąłeś się na takie stwierdzenia… a może sam tak mówisz? Co wspólnego ma to z nagradzaniem małego psa?

Fot. Juli Kosolapova

Nagradzanie małego psa wcale nie jest łatwą sprawą. Wystarczy spojrzeć choćby na dawkowanie przeciętnej karmy dla psa o masie ciała 3 kg – jest to około 40–50 gramów dziennie (to mniej więcej waga jednej parówki). Właśnie tyle jedzenia potrzebuje Twój pies, aby zaspokoić swoje potrzeby żywieniowe. Wszystko, co dostanie dodatkowo, będzie powodowało, że zacznie tyć.

Jeżeli więc nagradzasz psa za wykonywanie różnych ćwiczeń smakołykami, musisz uwzględnić to w jego menu i odjąć od dziennej porcji pożywienia. Jak zatem nagradzać małego psa?

Karma też może być nagrodą!

Za proste rzeczy wykonywane w warunkach domowych, gdzie nie ma dużych rozproszeń, nagradzaj psa jego karmą. Jeżeli krótkie treningi i utrwalanie znanych komend odbywać się będą w czasie, kiedy pies zazwyczaj otrzymuje posiłek, będzie on chętnie pracował za „zwykłe” chrupki.

NIGDY nie zostawiaj swojemu psu pełnej miski z karmą, tak aby przez cały dzień miał do niej dostęp!

Jeżeli skupisz się tylko na smaku danego jedzenia, będziesz zmuszony wprowadzać coraz to nowe przysmaki, ponieważ Twojemu psu będą się one po prostu nudziły. To, jak przedstawisz psu nagrodę, wpłynie na jego chęć do wykonania danego zadania. Jedzenie stojące w misce jest nudne, ale już jedzenie, za którym można pogonić, ponieważ znajduje się w uciekającej dłoni, zaczyna być interesujące.

Ważne jest też, abyś dzienny trening małego psa podzielił na 2-3 mniejsze w ciągu dnia. Jeżeli porcja, którą dostanie mały pies, będzie za duża na raz, może rozboleć go brzuch.

Większa trudność = lepsza nagroda

Kiedy wychodzicie na spacer i chciałbyś w tym czasie poćwiczyć z psem, przygotuj coś smaczniejszego niż karma. W dużych rozproszeniach znany smak może okazać się mało atrakcyjny. Pamiętaj jednak, aby jednorazowa porcja nie była zbyt duża i aby nie przeciągać treningu, a tym samym nie „wcisnąć” w psa zbyt dużej porcji smaczków. Mógłby to później odchorować. Wybierając smakołyki, którymi chcesz nagradzać psa, pamiętaj, że muszą być nie tylko smaczne, ale też zdrowe. Najlepiej wybierz te mocno mięsne, naturalne, z jak najmniejszą ilością wypełniaczy, barwników czy substancji smakowych. Po powrocie do domu nie proponuj psu kolacji, bo i tak pewnie odmówi, skoro przed chwilą zjadł swoją dzienną porcję w postaci smaczków.

Fot. ARCHIWUM AUTORKI

Nie tylko jedzenie może być nagrodą!

Kiedy tylko się da, nagradzaj psa zabawką – jednak musisz go wcześniej tego nauczyć. Trudno będzie przekonać psa, który nigdy wcześniej nie widział szarpaka, że tenże szarpak może być super nagrodą. Zacznij więc od nauczenia psa zabawy, popracuj nad jego motywacją, a potem wykorzystaj to w codziennym treningu.

Zabawa znakomicie poprawia relacje psa z opiekunem i jest fantastyczną nagrodą za wykonaną pracę. Pamiętaj jednak, że to zabawa z Tobą powinna mieć wartość, nie zabawka sama w sobie. Zamiast tylko rzucać psu piłkę, za którą ma biegać, zaoferuj mu zabawę w przeciąganie albo wspólne pościgi za zabawką. Im bardziej zróżnicowana zabawa, tym ciekawsza będzie dla Twojego psa.

To pies wybiera, co jest dla niego cenne

Podczas treningu uważnie obserwuj swojego pupila. To on swoim zachowaniem podpowie Ci, co jest dla niego najcenniejsze. Pamiętaj, że prawdziwym wzmocnieniem nie jest to, co nam się wydaje najfajniejsze, ale to, co pies sam wybiera jako najatrakcyjniejszą ze wszystkich oferowanych przez nas nagród. I tego warto się trzymać! Nagroda (nawet dla małego psa) musi być WIELKA – tylko tak zbudujesz prawdziwie silną motywację do pracy.

Reklama




trener psów Agnieszka Musiał
od ponad 10 lat prowadzi PsiąSzkołę. Celem jej pracy jest pomoc opiekunom w wychowaniu ich psów oraz zbudowaniu relacji opartej na zrozumieniu i zaufaniu. Jest również hodowcą psów rasy owczarek australijski oraz prazsky krysarik. Ze swoimi psami trenuje na co dzień obedience.

Podobne artykuły